Słowiańskie rytuały, ogień i bębny. Noc Duchów po raz drugi połączyła tradycję z pomocą najmłodszym

Plaża Kortowska ponownie stała się miejscem, w którym historia spotkała się ze współczesnością, a duchowe tradycje – z działaniem na rzecz innych. W sobotę, 15 listopada odbyła się druga edycja festiwalu „Noc Duchów”, wydarzenia inspirowanego dawnymi słowiańskimi obrzędami i mającego zarazem wymiar charytatywny. Cały dochód z biletów przekazano na potrzeby Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie.

Rytuały, wojowie i muzyczna gwiazda wieczoru

W tegorocznej edycji przygotowano jeszcze więcej atrakcji niż rok wcześniej. Jednym z najważniejszych punktów programu była imponująca inscenizacja obrzędu Dziadów, określana przez organizatorów jako największa tego typu rekonstrukcja w Polsce. Towarzyszyło jej brzmienie bębnów, które od początku do końca rytualnej części wydarzenia podkreślały atmosferę grozy, zadumy i kontaktu z „tym, co między światami”.

Wieczór miał jednak także swoją muzyczną kulminację. Gwiazdą wydarzenia był koncert zespołu Żywiołak, jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich formacji folk-etno. Ich energetyczna mieszanka dawnych brzmień, tradycyjnych instrumentów i współczesnych aranżacji porwała publiczność, a scenę Plaży Kortowskiej wypełniły dźwięki inspirowane mitologią, naturą i słowiańskim dziedzictwem.

Ogień, taniec i energia wspólnoty

Bębniarze byli obecni nie tylko podczas rytuałów – ich rytmy towarzyszyły także widowiskowemu tańcowi z ogniem, który zebrał jedną z największych publiczności wieczoru. Połączenie migoczących płomieni i pulsującej muzyki stworzyło hipnotyzującą atmosferę, o której uczestnicy mówili jeszcze długo po zakończeniu pokazów.

Program uzupełniały walki wojów, rekonstrukcyjna wioska, Bieg Woja oraz liczne interaktywne aktywności. Wzdłuż ścieżek festiwalu rozstawiono stoiska lokalnego rzemiosła i regionalnych smaków, tworząc swojski „jarmark przodków”.

Wspólnota, tradycja i misja

Choć „Noc Duchów” ma charakter artystyczno-rekonstrukcyjny, jej organizatorzy – agencja Efectias, Fundacja „Człowiek Dobro” i drużyna BIAŁOZÓR – podkreślają, że najważniejszy jest wymiar wspólnotowy i charytatywny. Podobnie jak w ubiegłym roku, cały dochód z wydarzenia przeznaczono na wsparcie najmłodszych pacjentów olsztyńskiego szpitala.

Warto dodać, że ci sami organizatorzy tworzą także znany w regionie festiwal SLAVIA, który każdego roku przyciąga miłośników dawnych tradycji i folkloru z całej Polski.

Kultura, która jednoczy

Tegoroczna „Noc Duchów” udowodniła, że słowiańskie motywy, ogień, muzyka i rytuały wciąż przemawiają do wyobraźni współczesnych odbiorców. Festiwal nie tylko bawił i uczył, lecz także poruszał – zarówno dzięki głębokiej symbolice obrzędów, jak i poprzez ideę niesienia pomocy.

Organizatorzy zapowiadają, że trzecia edycja będzie jeszcze większa, jeszcze bogatsza i jeszcze bardziej zanurzona w rodzimej tradycji. Jeśli atmosfera tegorocznego święta jest jakąkolwiek zapowiedzią – Noc Duchów dopiero rozświetla swój potencjał.

Kamil Onyszk

(Zdjęcia autorstwa Radka Niemczynowicza)

Udostępnij