Kolej, która ma połączyć północną Warmię. Pomysł nabiera realnych kształtów

Przez lata powrót kolei do Lidzbarka Warmińskiego pozostawał przede wszystkim nierealnym marzeniem. Dziś coraz częściej mówi się już nie o samej idei, ale o tym, jak mogłoby wyglądać nowoczesne połączenie Bartoszyce – Lidzbark Warmiński – Dobre Miasto. Pewne jest natomiast, że będzie przebiegało inaczej niż kolej historyczna.

Duża w tym zasługa burmistrza Lidzbarka Warmińskiego Jacka Wiśniowskiego, który w 2025 roku rozpoczął działania zmierzające do ponownego uruchomienia połączenia. Od początku podkreślał, że kolej może być dla północnej Warmii czymś znacznie więcej niż tylko alternatywą dla samochodu.

Mieszkańcy powiedzieli: chcemy kolei

Zanim rozpoczęły się rozmowy na szerszym szczeblu, sprawdzono, czego oczekują sami mieszkańcy. Zorganizowana przez samorząd ankieta w ciągu zaledwie tygodnia przyciągnęła około 700 osób.

Jej wynik nie pozostawiał większych wątpliwości. Mieszkańcy opowiedzieli się za powrotem połączenia kolejowego, wskazując na jego znaczenie dla codziennych dojazdów, turystyki, gospodarki i rozwoju całego regionu.

Kolejnym krokiem było zaproszenie do współpracy sąsiednich samorządów. Idea przestała być więc wyłącznie sprawą Lidzbarka Warmińskiego. Do inicjatywy zaczęły dołączać kolejne gminy i powiaty znajdujące się na trasie proponowanego połączenia.

Tysiące podpisów pod petycją

Ważnym momentem była również społeczna zbiórka podpisów. Pod petycją dotyczącą przywrócenia połączenia kolejowego na trasie Bartoszyce – Lidzbark Warmiński – Dobre Miasto podpisało się ponad 4 tys. osób.

Dokument trafił m.in. do ministra infrastruktury, Ministerstwa Obrony Narodowej, marszałka województwa oraz Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

W petycji zwracano uwagę nie tylko na problemy komunikacyjne mieszkańców. Wśród argumentów znalazły się również rozwój gospodarczy, turystyka, możliwość odciążenia drogi krajowej nr 51 oraz znaczenie sprawnego transportu dla bezpieczeństwa regionu.

Jacek Wiśniowski przekazał petycję i list poparcia przedstawicielom administracji rządowej, rozpoczynając tym samym kolejny etap rozmów.

Od pomysłu do konkretnej koncepcji

W kolejnych miesiącach temat zaczął nabierać coraz bardziej konkretnego charakteru. Dyskusja przestała dotyczyć wyłącznie tego, czy kolej powinna wrócić. Pojawiło się znacznie ważniejsze pytanie: jak zaprojektować ją tak, aby odpowiadała potrzebom mieszkańców i gospodarki przez kolejne dziesięciolecia?

– Nie chodzi o to, żeby po prostu odtworzyć to, co kiedyś było. Musimy spojrzeć na kolej z perspektywy przyszłości i odpowiedzieć na rzeczywiste potrzeby naszego regionu – podkreśla burmistrz Jacek Wiśniowski.

W jego ocenie nowa linia powinna być elementem większego systemu komunikacyjnego, a nie samodzielnym połączeniem kilku miejscowości.

Dworzec w sąsiedztwie uzdrowiska?

W ramach prac nad koncepcją pojawiła się również propozycja lokalizacji nowego dworca kolejowego tuż za miastem, nieopodal uzdrowiska.

To rozwiązanie mogłoby mieć dodatkowe znaczenie dla rozwijającej się funkcji uzdrowiskowej Lidzbarka Warmińskiego. Dworzec zlokalizowany w tym rejonie mógłby obsługiwać nie tylko mieszkańców, ale także kuracjuszy i turystów przyjeżdżających do miasta.

Jednocześnie lokalizacja poza ścisłym centrum dawałaby możliwość stworzenia nowoczesnego węzła komunikacyjnego z parkingami, przystankami komunikacji lokalnej oraz parkingiem typu Park&Ride.

Trzeba jednak podkreślić, że jest to na obecnym etapie propozycja wymagająca dalszych analiz i szczegółowych prac projektowych. Ostateczna lokalizacja dworca będzie zależała od wielu czynników, m.in. przebiegu przyszłej linii, uwarunkowań terenowych, komunikacyjnych i możliwości technicznych.

Nowoczesny węzeł zamiast powrotu do przeszłości

Właśnie dlatego koncepcja nie zakłada prostego odtworzenia dawnej infrastruktury kolejowej. Mieszkańcy mają otrzymać możliwość korzystania z transportu odpowiadającego współczesnym potrzebom. Kolej powinna być powiązana z komunikacją autobusową, drogami oraz transportem indywidualnym.

W przypadku Lidzbarka Warmińskiego oznaczałoby to stworzenie miejsca, w którym można wygodnie przesiąść się z samochodu lub autobusu do pociągu i kontynuować podróż w kierunku Bartoszyc, Dobrego Miasta czy dalej – w zależności od rozwoju całej sieci.

Nie tylko pasażerowie

Planowane połączenie mogłoby mieć znaczenie także dla lokalnej gospodarki. Wśród rozważanych elementów infrastruktury znajduje się rampa przeładunkowa, która umożliwiałaby obsługę transportu towarowego. Dzięki temu kolej mogłaby służyć nie tylko mieszkańcom, ale również przedsiębiorcom.

Istotny jest również aspekt bezpieczeństwa. Północna Warmia znajduje się w szczególnym położeniu geograficznym, dlatego sprawna infrastruktura transportowa ma znaczenie także z punktu widzenia reagowania w sytuacjach kryzysowych. Kolej może zapewniać możliwość szybkiego przemieszczania ludzi, sprzętu czy zaopatrzenia.

Większa sieć dla północnej Warmii

Połączenie Bartoszyce – Lidzbark Warmiński – Dobre Miasto nie musi być końcem projektu. W szerszej perspektywie mogłoby zostać połączone z kierunkiem Dobre Miasto – Orneta – Elbląg – Braniewo.

Powstałby w ten sposób kolejowy korytarz obejmujący znaczną część północnej Warmii, łączący miasta i powiaty, które dziś w dużej mierze opierają swoją komunikację na transporcie drogowym.

Na takim rozwiązaniu mogłyby skorzystać nie tylko poszczególne miasta, ale całe obszary powiatów bartoszyckiego, lidzbarskiego, braniewskiego i elbląskiego.

Kolej jako impuls rozwojowy

Nowe połączenie mogłoby zmienić sposób, w jaki mieszkańcy północnej Warmii funkcjonują na co dzień. Łatwiejszy dojazd do pracy, szkół, uczelni czy usług oznacza większą mobilność mieszkańców. Dla przedsiębiorców oznaczałby lepszą dostępność komunikacyjną, a dla turystów – łatwiejszy dostęp do atrakcji regionu.

W przypadku Lidzbarka Warmińskiego kolej mogłaby dodatkowo wspierać rozwój miasta jako uzdrowiska. Połączenie kolejowe z większymi ośrodkami zwiększałoby dostępność miasta dla osób, które nie korzystają z samochodu.

Najtrudniejszy etap dopiero przed nami

Oczywiście od koncepcji do realizacji inwestycji droga jest jeszcze długa. Potrzebne będą szczegółowe analizy, dokumentacja, decyzje administracyjne oraz przede wszystkim znalezienie źródeł finansowania.

Jedno jednak już się zmieniło. Powrót kolei przestał być wyłącznie wspomnieniem mieszkańców i postulatem powtarzanym od lat. Stał się konkretnym tematem rozmów samorządowych i rządowych, popartym przez tysiące mieszkańców.

Działania rozpoczęte przez Jacka Wiśniowskiego pokazały również, że lokalny samorząd może być inicjatorem przedsięwzięcia wykraczającego daleko poza granice jednego miasta.

Dziś rozmowa dotyczy już nie tylko powrotu pociągów. Dotyczy przebiegu przyszłej trasy, lokalizacji infrastruktury, możliwości stworzenia nowoczesnego węzła przesiadkowego, obsługi transportu towarowego oraz połączenia północnej Warmii z resztą regionu.

Nie chodzi więc o powrót do dawnej kolei. Chodzi o kolej zaprojektowaną dla przyszłości.

A jej ważnym punktem może stać się Lidzbark Warmiński – miasto, które właśnie jako uzdrowisko rozwija swoją funkcję turystyczną i usługową i potrzebuje coraz lepszej dostępności komunikacyjnej.

Jeżeli plany uda się zrealizować, trasa Bartoszyce – Lidzbark Warmiński – Dobre Miasto może stać się jednym z najważniejszych projektów komunikacyjnych dla północnej Warmii.

Kamil Onyszk

(fot. Wikipedia)

793852899 1024523353924419 6471162716424595324 n
Udostępnij