Brutalny atak na parkingu w Lidzbarku Warmińskim. Troje zatrzymanych pod zarzutem usiłowania zabójstwa

Na jednym z parkingów w okolicy Zamku Biskupiego doszło do brutalnego ataku na 35-letniego Mateusza Sz. Prokuratura potwierdza, że w sprawę zamieszane są trzy osoby, którym przedstawiono zarzut usiłowania zabójstwa.

Konflikt dzień wcześniej. „Wyjaśnienie sytuacji” zakończyło się atakiem

Według ustaleń śledczych, dzień przed zdarzeniem — 15 listopada — między Natalią Ch. a Mateuszem Sz. miało dojść do ostrego konfliktu w jednym z lokali na terenie miasta. Następnego dnia kobieta skontaktowała się z mężczyzną przez komunikator i poprosiła, aby przyjechał w okolice zamku „w celu wyjaśnienia sytuacji”.

Gdy Mateusz Sz. dotarł na miejsce taksówką, został — jak wynika z postępowania — natychmiast zaatakowany przez trzy osoby: Natalię Ch., Natalię S. oraz Andrzeja A.

Ciosy nożem i złamane ostrze

Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, atak był wyjątkowo agresywny. Według śledczych to Natalia Ch. miała wielokrotnie zadawać pokrzywdzonemu ciosy nożem kuchennym w plecy i klatkę piersiową. Siła uderzeń była tak duża, że ostrze noża uległo złamaniu.

Mężczyzna miał być także bity pięściami oraz kopany przez napastników.

Zadawano mu ciosy nożem kuchennym, uderzano pięściami i kopano — potwierdza Daniel Brodowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

Nagrania i świadkowie przerwali napaść

Do redakcji dotarły nagrania przedstawiające fragment zajścia. W sprawie są także zeznania świadków, którzy widząc brutalność ataku, natychmiast powiadomili służby.

Ich szybka reakcja najprawdopodobniej uratowała życie pokrzywdzonemu. Mateusz Sz. został błyskawicznie przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu pilnej pomocy medycznej. Jego stan określany jest jako stabilny.

Cała trójka podejrzanych została zatrzymana jeszcze tego samego dnia.

Zarzuty i decyzja sądu

Prokuratura postawiła Natalii Ch. (30 l.), Natalii S. (36 l.) oraz Andrzejowi A. (41 l.) zarzut usiłowania zabójstwa, działając wspólnie i w porozumieniu.

Natalia Ch. — jak informuje prokuratura — częściowo przyznała się do zarzucanego czynu. Pozostała dwójka podejrzanych nie przyznała się do winy, choć złożyła wyjaśnienia.

Sąd Rejonowy w Lidzbarku Warmińskim zastosował wobec całej trójki trzymiesięczny areszt tymczasowy.

Jakie kary mogą grozić podejrzanym?

Zarzuty opierają się na art. 13 § 1 w zw. z art. 148 § 1 Kodeksu karnego. Oznacza to, że — w ocenie śledczych — działania podejrzanych zmierzały bezpośrednio do pozbawienia życia Mateusza Sz., lecz ostatecznie nie doszło do skutku dzięki interwencji osób postronnych oraz szybkiej pomocy medycznej.

Za zabójstwo polskie prawo przewiduje kary od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia. Usiłowanie, zgodnie z przepisami, podlega karze w podobnym wymiarze jak dokonanie czynu.

Śledztwo prowadzone przez prokuraturę ma ustalić pełny przebieg zdarzeń oraz motywy działania napastników.

ok

Zrzut ekranu 2025 11 25 o 11.40.34
Udostępnij